Menu
  • W mieście krecika i golema

Wielu obcokrajowców porównuje Pragę z Krakowem, wskazując z reguły wyższość tej pierwszej. A ponieważ dano mi było spędzić ostatnio spędzić jeden mroźny poranek w sercu Pragi, mogłem zweryfikować tą hipotezę. I jako rodowity Krakus, z przykrością przyznać musze palmę pierwszeństwa Pradze, przynajmniej jeśli chodzi o wrażenia wizualno-zabytkowo-krajobrazowe. Miasto jest naprawdę bajeczne, dziewczyny piękne i można sobie kupić fajne kubki z krecikiem. Tylko ten język ;)

Z-20141209 002 WilkTZ-20141209 036 WilkTZ-20141209 013 WilkTZ-20141209 014 WilkTZ-20141209 040 WilkTZ-20141209 030 WilkT

Więcej w tej kategorii: « Sudety - mój pierwszy raz
Powrót na górę