Menu
  • Wspominki [4] - boliwijski megatransekt

W tym roku  mija 10 lat od naszej (mojej i Kariny) 3 miesięcznej podróży do Peru i Boliwii. Najmocniejszym punktem wyjazdu był prawie miesięczny "megatransekt" w boliwijskim Parku Narodowym Madidi. Trasę, która w pionie wyniosła ok. 4 km pokonaliśmy jedynie z 2 tubylcami i mułami i z pewnością bylismy na niej  jednymi z pierwszych europejczyków. 

Z-20071020 008 WilkT

Najwyższe fragmenty trasy, wysokość powyżej 4000 m n.p.m.

Z-20071020 028 WilkT

Na pierwszym wzniesieniu nasze obozowisko - jedno z bardziej klimatycznych miejsc, w jakich spałem :)

Z-20071024 014 WilkT Mokro...

Z-20071028 023 WilkT

Jeden z nielicznych mięsnych posiłków na trasie - lama zabita kilka godzin wcześniej przez tubylców.

Z-20071103 029 WilkT

Były też owady - muchy preferowały plecy, a pszczoły okolice tyłka :)

Z-20071104 002 WilkT

Obozowisko...

Z-20071105 031 WilkT

Sumpulo - tej nazwy tak łatwo nie zapomnimy :) - obozowisko w którym terroryzują nas roje boleśnie żądlących pszczół, a jeden z mułów znika - tragarze twierdzą że zabity przez jaguara.

Z-20071115 004 WilkT

Doszliśmy  - cztery kilometry niżej i kilkanaście kg mniej :)

 

Więcej w tej kategorii: Żabowo... »
Powrót na górę