Menu

Jak myślę o jednym słowie dobrze opisującym krajobraz Maroka, to jest to słowo SUROWY. Taki właśnie jest - skąpa roślinność, nagie skały, olbrzymie przestrzenie. Jest w nim jednak też coś ciepłego - być może sprawiają to wyraziste, ale łagodne grzbiety gór, sympatyczni ludzie, którzy tam mieszkają, a może po prostu to, że jest tam ciepło :)

Warto tam wyskoczyć choćby na krótko - ośnieżone szczyty Atlasu Wysokiego, kamieniste pustkowia wysokogórskich płaskowyży, kosmiczne wydmy Sahary, czy jakby malowane pędzlem grzbiety Antyatlasu (ten ostatni szczegónie polecam miłośnikom krajobrazów!). Wyjątkowe miejsca na naszej planecie, warto je zobaczyć na własne oczy, warto poczuć na własnej skórze...

Z-20190120 053 WilkTZ-20190114 002 WilkTZ-20190116 070 WilkTZ-20190118 031 WilkTZ-20190119 070 WilkTZ-20190117 105 WilkTZ-20190115 076 WilkTZ-20190116 026 WilkTZ-20190115 007 WilkTZ-20190118 047 WilkTZ-20190119 040 WilkTZ-20190122 015 WilkT-2Z-20190119 066 WilkT

Tegoroczne, noworoczne Bieszczady, którymi cieszyliśmy się całą rodzinką, były jak zwykle wyjątkowo piękne. Życzę sobie, żeby kolejny rok był jak te kadry - minimalistyczny, ale głęboki :) Minimalistyczny, jeśli chodzi o liczbę "atakujących" nas bodźców, ale głęboki w sensie ich doświadczania. Mniej, znaczy więcej! :)

Z-20181229 008 WilkT2Z-20181231 037 WilkTZ-20181229 020 WilkTZ-20181231 016 WilkTZ-20181229 015 WilkTZ-20181230 004 WilkTZ-20181231 035 WilkTZ-20181229 025 WilkT

Trzy intensywne dni zeszłego tygodnia spędziłem w jesiennym anturażu (czy jakoś tak się to mówi :) Puszczy Kampinoskiej i w miłym towarzystwie koleżanek i kolegów ze Związku Polskich Fotografów Przyrody. Po raz pierwszy pełną parą mogłem fotografować w Kampinosie i miło mnie "rozczarował", oferując miejsca naprawdę niezwykłe jak na bezpośrednie sąsiedztwo Warszawy... 

Z-20181005 003 WilkTZ-20181005 033 WilkTZ-20181006 019 WilkTZ-20181006 021 WilkTZ-20181006 042 WilkT

Z-20181006 069 WilkTZ-20181006 072 WilkTZ-20181007 002 WilkT

 ...znaczy Albania. Gdy jest się gdzieś między Theth a Boge, to przychodzą na myśl słowa Stasiuka, że trzeba sobie nieco na siłę przypominać, że te bałkańskie kraje to też Europa. Nie Londyn, nie Paryż, nawet nie Myślenice... tylko jakieś małe miasteczka w Alpach Albańskich. A pomiędzy tymi miasteczkami przez długi czas nic, nic, nic, tylko wyboista droga nad przepaścią... To też Europa.

Te 3 sierpniowe, intensywne dni w północnej Albani, to tylko zachęta żeby tam wrócić.

Z-20180821 038 WilkTZ-20180823 019 WilkTZ-20180823 003 WilkTZ-20180822 052 WilkTZ-20180821 039 WilkTZ-20180823 002 WilkTZ-20180822 050 WilkT

... to Puszcza Niepołomicka. To znaczy formalnie to las należy do Skarbu Państwa, a zarządza nim Nadleśnictwo :) Ale jeżdżę tam już od ponad 15 lat, wiele zakątków znam jak własną kieszeń, trudno chyba znaleźć osobę, która lepiej zna ptaki tego obszaru :) Więc czasami lubię sobie pomyśleć, że to mój las :)

Kilka pstryków z tej wiosny, żeby dla Was także stało się jasne, że to naprawdę wyjątkowe miejsce.

Z-20180510 009 WilkTZ-20180429 001 WilkTZ-20180426 001 WilkTZ-20180510 011 WilkTZ-20180506 003 WilkTZ-20180510 004 WilkT