Menu

Właśnie tak skojarzył mi się krokus, a właściwie szafran spiski Crocus scepusiensis. Przez cały rok ukryty w cebulce schowanej pod ziemią. I nagle w marcu lub kwietniu wyskakuje nad ziemię i zamienia zbocza łąk w Gorcach lub Tatrach w fioletowe dywany. Znika równie szybko jak się pojawia. Więc jeśli chcesz pooglądać ten wyjątkowy (i rzadki! - to w końcu endemit zachodniokarpacki) kwiat, to śmigaj w góry. Tak wygląda to teraz w Gorcach...

Z-20180408 010 WilkTZ-20180408 041 WilkTZ-20180408 008 WilkT2Z-20180408 025 WilkTZ-20180408 035 WilkTZ-20180408 039 WilkTZ-20180408 012 WilkT

Zasadniczo wiosna przyszła, więc ostatnia szansa, żeby napisać tu kilka słów o wyjątkowym wydarzeniu przyrodniczym ostatniej zimy - inwazji czeczotki Acanthis flammea. Ten mały, uroczy ptak zamieszkuje północne rubieże kontynentu. Zimą przemieszcza się na południe, jednak do naszego kraju dociera stosunkowo niewielka część populacji. Tej zimy jednak było inaczej i nasz kraj został zasypany czeczotkami :) Takie inwazyjne pojawy zdarzają się co kilka / kilkanaście lat. Składa się na nie prawdopodobnie kilka czynników - m.in. wysoki sukces rozrodczy populacji połączony z nieurodzajem nasion brzozy, będących głównym pokarmem podczas zimy, a być może także warunki pogodowe. 

Warto nasycić wzrok widokiem, tego małego, czerwonego diabełka, bo jest rzeczywiście piękny, a następna taka okazja... za kilkanaście lat :)

Z-20180209 023 WilkTZ-20180209 035 WilkTZ-20180209 038 WilkT

 

Wczoraj był pierwszy dzień wiosny. A to oznacza, że wczoraj minęło 20 lat od kiedy jesteśmy razem :) Czasami z górki, czasami pod górkę - jak to w życiu. Ale generalnie trzymamy poziom i cały czas się kochamy... Dzięki Karuś!! :)

Z-1 2Z-20180223 016 WilkT 2

Te dwa zdjęcia, które zrobiłem w zeszłym miesiącu uświadomiły mi, że dwa wilczęta obecne w naszej rodzinie stają się powoli młodymi wilkami :)

Z-20180224 072 WilkTZ-20180224 047 WilkT-2

Ostatnie dni lutego, gdy Polskę opanowały arktyczne mrozy, nasz rodzinka spędziła w Izraelu. Znaczną część swojego czasu poświęciliśmy na zapoznanie się z Pustynią Negew. To rozległa, głównie kamienista pustynia w południowej częsci kraju. Co może zaoferować? Wielu osobom pewnie niewiele - kamienie, kamienie, kamienie... :) Ale przyrodnicy i fotoamatorzy nie będą się tam nudzić. Dodatkowym atutem są rozległe, puste przestrzenie, które razem z Kariną uwielbiamy.

Proponuję w ten mroźny dzień ogrzać się trochę przy kilku zdjęciach z Pustyni Negew :)

Z-20180227 004 WilkTZ-20180223 028 WilkTZ-20180218 033 WilkTZ-20180218 048 WilkTZ-20180220 003 WilkTZ-20180219 085 WilkTZ-20180220 054 WilkTZ-20180223 011 WilkTZ-20180220 064 WilkTZ-20180220 089 WilkTZ-20180226 068 WilkT