Menu

Wielu obcokrajowców porównuje Pragę z Krakowem, wskazując z reguły wyższość tej pierwszej. A ponieważ dano mi było spędzić ostatnio spędzić jeden mroźny poranek w sercu Pragi, mogłem zweryfikować tą hipotezę. I jako rodowity Krakus, z przykrością przyznać musze palmę pierwszeństwa Pradze, przynajmniej jeśli chodzi o wrażenia wizualno-zabytkowo-krajobrazowe. Miasto jest naprawdę bajeczne, dziewczyny piękne i można sobie kupić fajne kubki z krecikiem. Tylko ten język ;)

Z-20141209 002 WilkTZ-20141209 036 WilkTZ-20141209 013 WilkTZ-20141209 014 WilkTZ-20141209 040 WilkTZ-20141209 030 WilkT

Mimo, że sporo jeżdżę po naszym pięknym kraju, to jego południowo-zachodni skrawek jakoś "mnie omijał". Kilka dni temu po raz pierwszy trafiłem w Sudety, a dokładniej jedno z jego pasm - Rudawy Janowickie. No i była moc - wały chmur przewalające się po niebie, przeświecające gdzieniegdzie słońce, no i same góry, które też mają swój klimat. Polecam, a sam na pewno tam wrócę...

Z-20141205 008 WilkTZ-20141205 019 WilkT-2Z-20141205 022 WilkTZ-20141205 024 WilkTZ-20141205 012 WilkT

 

5 czarno-białych, dość przypadkowych zdjęć, które ostatnio wynalazłem. Miłego oglądania.

Z-20120210 018 WilkTZ-20130816 026 WilkTZ-20130826 023 WilkTZ-skan023 Polska WilkTZ-028-3 2

 

 

Ostatni pobyt w Bieszczadach wprawdzie nie miał charakteru eskapady fotograficznej, bo trudno pstrykać zdjęcia mając na głowie dwóch brzdąców [patrz poprzedni post], ale coś tam udało mi się uwiecznić. Bieszczady jak zwykle zachwycają...

Z-20141027 024 WilkTMagiczne kolory na torfowisku wysokim w Tarnawie Niżnej. To mój ukochany zakątek Bieszczadów.

Z-20141026 012 WilkTSkałki na Połoninie Wetlińskiej w pobliżu Chatki Puchatka. Swoją drogą świetna nazwa schroniska, jeśli chce się do niego dotrzeć z dwójką maluchów... :) na miejscu byli jednak trochę rozczarowani...

Z-20141027 007 WilkTDolina Sanu w okolicach Rajskiego. Jest moc!

Z-20141026 016 WilkTNa te piekne czerwone Bieszczady było już za późno o dwa tygodnie, ale klimat jesieni jeszcze był.

Raz w roku przychodzi taki czasu, kiedy my mężczyźni wyjeżdżamy, a mama zostaje w domu. Ten męski wyjazd to poszukiwanie przygody, możliwość chwilowego nie mycia się, wędrówki po górach, powrót do pierwotnych instynktów i polowanie na dzikiego zwierza (chwilowo zastąpione zakupami w Tesco). Dotychczas jeździłem z Maćkiem, w tym roku po raz pierwszy dołączył do nas Szymek, który mógł już podołać trudom podróży. Pojechaliśmy w Bieszczady, gdzie udało się nam zdobyć m.in. Połoninę Wetlińską.

Z-20141027 019 WilkTZ-20141027 018 WilkTZ-20141026 006 WilkTZ-20141026 008 WilkTZ-20141027 030 WilkTZ-20141027 013 WilkT

Będę od czasu do czasu zamieszczał tu też wspominkowe zestawy zdjęć, z moich zaprzeszłych podróży w czasie i przestrzeni. Na pierwszy ogień idzie Maroko - bez wątpienia jeden z najbardziej fotogenicznych krajów na świecie . Krajobrazy, architektura i ludzie - wszystko jest tu zawsze takie harmonijne, że wystarczy zrobić pstryk i ma się dobre zdjęcie. Popatrzmy w oczy marokańczyków...

Z-skan002 Maroko WilkTZ-skan004 Maroko WilkTZ-skan008 Maroko WilkTZ-skan020 Maroko WilkT 

Park Narodowy Nikko w środkowej Japonii słynie przede wszystkim z kompleksu świątyń buddyjskich wpisanych na listę światowego dziedzictwa UNESCO, a także z powodu wyjątkowo pięknych kolorów jesienią. My nie zwiedzaliśmy świątyń, nie byliśmy tam też wtedy gdy czerwienią się liście. Mimo to, miejsce to zaczarowało mnie, przede wszystkim swoimi pieknymi lasami, które przypominały mi nieco lasy subtropikalne.Z-20140825 010 WilkTLasy wokół miejscowości Nikko pełne są niewielkich świątyń, posągów i miejsc modlitewnych, co dodaje dodatkowego klimatu temu miejscu.

Z-20140826 001 WilkTWyjątkowo malowniczy przełom rzeki już poza Parkiem Narodowym.

Z-20140826 023 WilkTOprócz świątyń, Nikko słynie także z pięknych wodospadów, takich jak ten Yudaki - jeden z największych w Parku.

Z-20140825 046 WilkTKryptomerie japońskie Cryptomeria japonica, często spotyka się w Japonii przy świątyniach. Bez wątpienia jedna z najpiększniejszych drzew jakie widziałem w życiu.

Z-20140826 027 WilkTZe względu na wilgotny klimat, lasy są tu bardzo gęste, pełne epifitów, mchów i innych wilgociolubnych roślin, co sprawia, że przypominają one nieco lasy subtropikalne.

 

Mimo, że w trzewiach aglomeracji tokijskiej żyje ponad 30 mln ludzi zamieszkujących setki tysiecy ciastno upakowanych domów, to jednak miasto to jest dość przyjazne dla odwiedzającego. Ekstremalnie czyste, z doskonale zorganizowaną komunikacją publiczną i życzliwymi mieszkańcami. Kilka migawek z mojego krótkiego pobytu w Tokio.

Z-20140822 050 WilkT 2Z-20140819 010 WilkTZ-20140823 036 WilkTZ-20140819 017 WilkTZ-20140820 002 WilkTZ-20140821 008 WilkT

Pierwsze dni sierpnia spędziłem z rodziną na Pomorzu Zachodnim, które bardzo pozytywnie mnie zaskoczyło - piekne klifowe wybrzeża, rozległe przestrzenie, olbrzymie kompleksy łąk, dzikie rzeki...

[niniejszy zestaw dedykuje mojej żonie, która cierpliwie znosiła moje poranne ucieczki na zdjęcia...]

Z-20140728 005 WilkTStary falochron w Niechorzu.

Z-20140731 018 WilkTZalew Kamieński w okolicach Kamienia Pomorskiego.

Z-20140801 021 WilkTŁąki w rezerwacie Liwia Łuża.

Z-20140804 018 WilkTStawa Młyny w Świnoujściu.

Z-20140805 008 WilkTZalew Szczeciński w okolicach Wolina.

Z-20140808 004 WilkTBagna Rozwarowskie.

Nie zawsze jest tak słodko, ale dobrze że przynajmniej czasami bywa :)

Z-20140501 032 WilkTZ-20140501 031 WilkT